bg

50 godzin w podróży Kajetana Kajetanowicza. Teraz apeluje o pozostanie w domach

autor: Łukasz Kuczera | 20 03 2020

50 godzin - tyle zajęła Kajetanowi Kajetanowiczowi i załodze LOTOS Rally Team podróż powrotna do domu. Polacy po zajęciu czwartego miejsca w Rajdzie Meksyku wrócili do ojczyzny, a teraz wspierają akcję #zostańwdomu.

Ostatnie dni nie były łatwe dla Kajetana Kajetanowicza i Macieja Szczepaniaka. W czasie walki z pandemią koronawirusa organizatorzy WRC postanowili zorganizować Rajd Meksyku, na który wybrała się załoga LOTOS Rally Team. Jakby tego było mało, na miejscu spotkały ją problemy techniczne z rajdówką.

Mimo awarii elektroniki, Kajetanowicz był w stanie utrzymywać niezłe tempo w Rajdzie Meksyku. Ustronianin unikał błędów i dzięki temu zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej WRC3. Biorąc pod uwagę okoliczności, ten rezultat może się okazać niezwykle cenny w dalszej fazie sezonu i przesądzić nawet o tytule mistrzowskim.

Pandemia koronawirusa oraz zamykanie granic przez kolejne państwa sprawiło, że Rajd Meksyku został skrócony o jeden dzień, aby załogi mogły bezpiecznie wrócić do domu. Dla Kajetanowicza i załogi oznaczało to zmierzenie się z kolejnym trudnym przeciwnikiem - logistyką.

Ostatecznie, po niemal 50 godzinach podróży, Kajetanowicz zdołał wrócić do domu. - Był to jeden z najtrudniejszych i najbardziej wyczerpujących powrotów z rajdu w całej mojej karierze - przyznał wprost aktualny wicemistrz świata.

Ze względu na obecną sytuację, Kajetanowicz sam musi się teraz poddać kwarantannie i spędzić najbliższe dwa tygodnie w domu, aby mieć pewność, że nie jest zarażony koronawirusem. Kierowca LOTOS Rally Team ma jednak świadomość tego, że w podobnej sytuacji znajdują się setki rodaków wracających z zagranicy.

- Jesteśmy myślami ze wszystkimi, którzy są w drodze do swoich rodzin i bliskich. Pamiętajcie, by zachować wszelkie środki ostrożności i stosować się do zaleceń służb medycznych i porządkowych. Najważniejsze jest zdrowie - dodał Kajetanowicz.

Ustronianin zamierza wykorzystać kwarantannę do tego, by podładować baterie po trudach związanych z Rajdem Meksyku i długą podróżą. Apeluje przy tym równocześnie do swoich kibiców, by stosowali się do zaleceń rządzących i zostali w domach, jeśli tylko mają taką możliwość.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.