bg

Dwa oesowe zwycięstwa Kajetana Kajetanowicza. Polak tuż za podium w Rajdzie Meksyku

autor: Łukasz Kuczera | 14 03 2020

Debiut w Rajdzie Meksyku ma słodko-gorzki smak dla Kajetana Kajetanowicza. Polak od początku imprezy musiał się zmagać z awarią elektroniki w swojej Skodzie Fabii R5 evo. Ponieważ nie udało mu się na czas zlokalizować źródła usterki, na pierwsze oesy wyjechał w niepełni sprawnym samochodem.

- Z elektronicznymi problemami zawsze tak jest, trudno je zdiagnozować - mówił kierowca LOTOS Rally Team o swoich przygodach w Rajdzie Meksyku.

Mimo problemów, Kajetan Kajetanowicz wraz z pilotem Maciejem Szczepaniakiem był w stanie wygrać szósty oes w klasyfikacji WRC3. - To pozytywne, że potrafiliśmy wygrywać odcinki specjalne, ale na pewno nie jest satysfakcjonujące. Cały czas mamy problemy z samochodem - dodał ustronianin.

W popołudniowej pętli Kajetanowicz dołożył do swojej kolekcji kolejny oesowy triumf - tym razem był najlepszy na odcinku numer dziewięć. Dwukrotnie też meldował się na podium oesów, co dało mu awans na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej imprezy. To ogromny sukces, biorąc pod uwagę jego problemy z rajdówką.

- Jesteśmy na nogach i w samochodzie już kilkanaście godzin, przyznam, że trochę zmęczeni. Cały zespół spisuje się jednak bardzo dobrze, stara się rozwiązać problemy techniczne. Działamy, ale nie jest łatwo. Wtedy, gdy samochód nie ma mocy, trzeba szanować prędkość. Z drugiej strony brakuje jej, by wyciągnąć go z poślizgu. Na jednym odcinku mieliśmy do pokonania beczkę. Zazwyczaj świetnie sobie radzimy w takich miejscach, na przykład na Barbórce. Tutaj brakowało mocy, by zakręcić się na jeden raz. Takie sytuacje nas hartują - stwierdził trzykrotny mistrz Europy.

Sobota w Rajdzie Meksyku składa się z dziewięciu prób i jest o niespełna kilometr dłuższa niż ta, którą kierowcy mieli do przejechania w piątek.

- Patrzymy z uśmiechem w przyszłość. Myślę, że tak trzeba uczynić, ponieważ jesteśmy w Meksyku - na rajdzie, który ma wielkie tradycje. Rywalizujemy na kultowych odcinkach specjalnych, w świetnej atmosferze tworzonej przez lokalnych fanów. Ludzie kochają ten rajd - zakończył Kajetanowicz.

Rajd Meksyku - WRC3 - wyniki po 12. oesach:

  1. Bulacia Wilkinson / Bernacchini (Boliwia/Włochy, Citroën C3 R5) 1:29:03,5 s
  2. Fernández / Garcia (Chile/Argentyna, Škoda Fabia R5 evo) +2:45,5 s
  3. Triviño / Martí (Meksyk/Hiszpania, Škoda Fabia R5) +4:13,5 s
  4. Kajetanowicz / Szczepaniak (Polska, Škoda Fabia R5 evo) +8:25,2 s
  5. Linari / Arena (Włochy, Ford Fiesta R5) +23:01,6 s
  6. McKenna / Fulton (Irlandia, Škoda Fabia R5) +56:04,2 s
  7. Guerra jr. / Cué (Meksyk/Hiszpania, Škoda Fabia R5) +1:17:44,5 s
uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.