bg

Kajetan Kajetanowicz w drodze po tytuł. Robert Kubica chwali kierowcę LOTOS Rally Team

autor: Łukasz Kuczera | 02 10 2019

Kajetan Kajetanowicz zwyciężył Rajd Turcji w klasie WRC2 i został liderem tejże klasyfikacji mistrzostw świata. Kierowca LOTOS Rally Team ma ogromne szanse, by wywalczyć tytuł mistrza świata w swojej kategorii, który wcześniej zdobył Robert Kubica. Ich przypadki są jednak kompletnie inne.

Podium we Francji, Włoszech, Niemczech i w końcu zwycięstwo w Turcji - tak wygląda tegoroczny dorobek Kajetana Kajetanowicza w WRC2. Polak na początku sezonu przewodził też stawce w Rajdzie Argentyny, ale awaria samochodu odebrała mu szansę na wywiezienie pokaźnej liczby punktów z Ameryki Południowej.

Kajetanowicz ma w tej chwili 73 punkty w klasyfikacji generalnej mistrzostw świata i ma szansę na osiągnięcie tytułu. Przed nim tej sztuki w roku 2013 dokonał Robert Kubica, którego starty w WRC wspierała Grupa LOTOS. Kubica uważa, że Kajetanowicz w tej chwili jest świetnym ambasadorem Polski na rajdowych trasach.

Kajetanowicz wizytówką polskich rajdów

- Rajdy były i są wizytówką Polski w sportach samochodowych. Dawniej mieliśmy wielu wyśmienitych kierowców. Teraz mamy przykład Kajetana Kajetanowicza, który przeszedł do mistrzostw świata WRC2. Pokazuje, że pracą i poświęceniem można wiele osiągnąć - powiedział Kubica.

Obecny kierowca Williamsa zwrócił uwagę na to, że w ostatnich latach niewielu Polaków decydowało się na starty w WRC, bo nie posiadało odpowiedniego zaplecza. Kajetanowicz zbudował jednak profesjonalny zespół LOTOS Rally Team i to procentuje.

- Kajetan wywodzi się z kraju, który może i ma jakąś kulturę rajdową, ale nie jest mu na pewno łatwo. Trzeba bowiem być świadomym poziomu, jaki trzeba prezentować, by ścigać się na wysokim poziomie na świecie. Dlatego to jest fajne, że możemy zobaczyć konkurencyjnego Kajetana w WRC2 - dodał krakowianin.

Dwa różne przypadki

Kierowcy LOTOS Rally Team pozostały dwa rajdy do zakończenia cyklu w WRC2. Ten sport jest nieprzewidywalny. Jednak jeśli Kajetanowicz sięgnie po tytuł mistrzowski, nawiąże tym samym do osiągnięcia Kubicy z roku 2013. Reprezentant Williamsa zwraca uwagę na to, że ich przypadki są kompletnie inne.

- Moja historia i Kajetana, jeśli chodzi o rajdy różni się zupełnie. Z mojej strony to było ekstremalne i egzotyczne posunięcie - powiedział Kubica, mając na myśli okres startów w WRC po wypadku w Ronde di Andora, gdy dochodził do pełni sprawności i nie mógł rywalizować w F1.

- Ścigałem się w mistrzostwach świata na wysokim, konkurencyjnym poziomie. Mało ludzi sobie zdaje z tego sprawę. Kajetan bardzo dobrze sobie radzi w WRC2 i mam nadzieję, że będzie w stanie jeździć jeszcze więcej rajdów w mistrzostwach świata, bo wiem po sobie, że z każdym występem zdobywa się doświadczenie - dodał Kubica.

Z kolei Kajetanowicz od początku ukierunkowany był na rajdy. Zaczynał od startów za kierownicą Fiata 125, później ścigał się Fiatem Cinquecento. - Nie było mnie stać na to, by jeździć w rajdach. Dzięki ciężkiej pracy i wielu ludziom, moim partnerom i członkom zespołu jestem gdzie jestem - powiedział "Kajto" o swoich początkach.

- Każdy przypadek jest inny. Robert i ja ścigaliśmy się w WRC2 w kompletnie różnych czasach. Minęło kilka lat, ale realia się mocno zmieniły. Poprzeczka została wysoko podniesiona. Każdy z nas jest w innej sytuacji sponsorskiej, itd. Każdy ma swój rozum i swoją inteligencję sportową, według tego trzeba jechać - dodał Kajetanowicz, pytany o porównania do Kubicy.

Ten sam pilot

Kajetanowicza i Kubicę łączy osoba pilota - Macieja Szczepaniaka. Współpracował on w swojej karierze z najlepszymi polskimi kierowcami, takimi jak Tomasz Kuchar, Janusz Kulig, Leszek Kuzaj czy Michał Kościuszko. Duet z Kubicą stworzył w roku 2014, a więc już po tym jak krakowianin został mistrzem świata WRC2. Wspólnie rywalizowali na trasach WRC.

Od roku 2018 Szczepaniak jest pilotem Kajetanowicza, a kierowca LOTOS Rally Team może czerpać z jego doświadczeń z tras WRC. - Maciej jest człowiekiem, który potrafi się dopasować do kierowcy. Wie jakie są jego potrzeby. Ma doświadczenie, jeździł z wymagającymi kierowcami, jak np. Robert. Ja też jestem wymagający, a on temu potrafi sprostać. Jest wiele sytuacji, w których jest w stanie mi pomóc - powiedział Kajetanowicz o swoim pilocie.

Szczepaniak w swoim CV nie ma jednak tytułu mistrza świata, a więc bez wątpienia zależy mu na tym, aby w tym roku dopisać ten sukces do długiej listy swoich osiągnięć. - Robimy swoje. Wszystko jest otwarte - podsumował Kajetanowicz, pytany o szanse na sukces w WRC2 w tym roku.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.