bg

Kajetan Kajetanowicz w drodze po zwycięstwo w Rajdzie Turcji. "Zadanie jeszcze nie jest skończone"

autor: Łukasz Kuczera | 14 09 2019

Tegoroczna edycja Rajdu Turcji może okazać się najlepszym występem Kajetana Kajetanowicza i Macieja Szczepaniaka w historii ich startów w WRC2. Po tym jak w porannej pętli zgarnęli oni hat-tricka i wygrali wszystkie oesy, podczas popołudniowej sesji powiększyli jeszcze przewagę nad rywalami.

- Mówi się, że piątek trzynastego to pechowy dzień. Jednak nawet to nie przeszkodziło nam w drodze po świetny rezultat. Nasza przewaga nad rywalami jest bardzo duża i musimy szanować ten wynik - powiedział Kajetan Kajetanowicz.

Załoga Lotos Rally Team miała już okazję startować w Rajdzie Turcji przed rokiem, a zebrane wówczas doświadczenia procentują na trasie tegorocznej imprezy. Nie należy bowiem ona do najłatwiejszych.

- Trasy drugiej pętli przypominały te z afrykańskiego Rajdu Safari. Momentami musieliśmy jechać slalomem, żeby omijać ogromne kamienie. Mimo to czerpałem przyjemność z jazdy, a przy okazji cały czas kręciliśmy czasy w pierwszej trojce - dodał trzykrotny rajdowy mistrz Europy.

Kajetanowicz ma równocześnie świadomość tego, że ciągle wiele dzieli go od końcowego sukcesu. - Jesteśmy obecnie najszybszą załogą jadącą samochodem klasy R5, a nasza przewaga w WRC 2 sięgnęła aż 3 minut. To był fantastyczny dzień z trzema oesowymi zwycięstwami, ale zadanie jeszcze nie jest skończone. Musimy ten wynik dowieźć do mety, a do tego jeszcze długa i wyboista droga. Liczymy na wasze wsparcie - podsumował kierowca Lotos Rally Team.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.